Róża na wyciągnięcie ręki.
Jak olejek różany zmienił bezsens w błysk w oku!
Czytaj dalejKategoria
Podstawowa wiedza olejkowa w jednym miejscu!
Jak olejek różany zmienił bezsens w błysk w oku!
Czytaj dalej„Nie wiem o co chodzi, ale jesień wskoczyła, a ja nie mogę przestać jeść.” *** „Kinga! Buzia mi się nie zamyka, jem wszystko co znajdę w zasięgu ręki.” *** „Dopiero początek jesieni, a ja już się czuję jakby mnie czołg…
Czytaj dalejMieszankę DeepBlue zna każda z Was, bo to jeden z podstawowych olejków pierwszej potrzeby. Choć wolimy mieć ją na wszelki wypadek, niż do stałego używania. Połączenie olejków: winetrgreen, kamfory, mięty pieprzowej, wrotyczu marokańskiego, kocanki i niebieskiego rumianku oraz ylang ylang…
Czytaj dalejRed Mandarin to jeden z najsłodszych cytrusów. Ni tylko wywoła uśmiech na buzi, ale także wesprze nas w wielu sytuacjach zdrowotnych i emocjonalnych!
Czytaj dalejZielona mandarynka to zapach pierwszego trymestru mojej drugiej ciąży. Jeden z niewielu olejków, który pomógł mi przetrwać mdłości i totalny brak sił. Dziś, gdy jest mi niedobrze, to też po nią sięgam, choć zdecydowanie wolę w tej materii uniwersalny ZenGest….
Czytaj dalejOlejek Blue Tansy (wrotycz marokański) w pierwszej kolejności zachwyca kolorem. Piękne, intensywne indygo. A za tą barwą stoi składnik Chamazulen. Jednak ważniejsze jest to, że ten związek ma silne właściwości przeciwzapalne, bakteriostatyczne. Drugim kluczowym składnikiem jest monoterpen Sabinen. On natomiast…
Czytaj dalejNeroli swoją wszechstronnością po prostu zadziwia!
Czytaj dalejPamiętam z dzieciństwa, że jak ktoś się złościł, to dostawał złotą radę: zaparz sobie melisę. I pewnie to zatrzymanie się nad tym naparem, chwila wyciszenia bardziej pomagały ukoić nerwy niż zagotowane, wysuszone zioła. 😉 Bo wiecie jak jest… zioła są…
Czytaj dalejOlejki grejpfrutowy, tak jak pozostałe cytrusowe olejki, pozyskiwany jest ze skórek owoców. Dlatego gdy tylko odkręcam butelkę, to czuję, jakbym właśnie z wiklinowego kosza wyciągała świeże grejpfruty, zebrane na Florydzie. Bryza oceanu, gorące słońce. Nigdy tam nie byłam, ale ten…
Czytaj dalejOlejek z cyprysu, jak sam nazwa wskazuje destylowany właśnie jest z wiecznie zielonego drzewa cyprysowego, a konkretnie z jego młodych gałązek, łodyg i igieł. Jak pachnie? Intrygująco, dając poczucie czystości i wyzwalając energię. Pierwsze spotkanie z nim zwykle nie jest…
Czytaj dalej