Czytelnia

Jak wzmocnić odporność? Cz. IV – zielona żywność

zielony jeczmien 3

Witam w czwartym odcinku naszego mini poradnika „Jak wzmocnić odporność?’. Mamy już omówione działanie poszczególnych produktów na budowanie naszej odporności; rolę witamin i składników mineralnych, a także wpływ olejków eterycznych na układ immunologiczny. Dziś pora pochylić się nad zielonym jęczmieniem i chlorellą – czyli jak zielona żywność wpływa na kondycję naszego organizmu.

Zdrowie naszego organizmu zależy od kondycji naszych… jelit! To właśnie tam odbywają się najważniejsze rozgrywki pomiędzy bateriami, które albo zapewniają nam prawidłowe funkcjonowanie, albo niestety są odpowiedzialne za spadek formy. Aby zachować wysoką odporność musimy zadbać o odpowiednie odżywianie naszego organizmu i to nie o zapełnianie żołądka chodzi, ale odżywianie wszystkich komórek. Obok odżywiania kluczowe jest także oczyszczanie – i znów – nie tylko przewodu pokarmowego, ale komórek, krwi, limfy…

Jedynym ze składników, który naprawdę potrafi zdziałać cuda w naszym organizmie jest chlorofil.

Chlorofil nazywamy żywą krwią roślin, występuje w roślinach o barwie zielonej. Oczyszcza organizm z toksyn, oczyszcza krew, limfę, płyny wewnątrzkomórkowe, działa przeciwzapalnie, chroni przed działaniem wolnych rodników. Chlorofil oczyszcza także układ pokarmowy i wydalniczy.

Podstawowa cząsteczka chlorofilu pod względem budowy jest niemal identyczna jak hemoglobina, z tym, że w chlorofilu centralnym atomem jest magnez, a w hemoglobinie – żelazo.zielony jeczmien4

Jak zatem działa zielona żywność bogata w chlorofil:

  • oczyszcza organizm z toksyn
  • chroni przed działaniem wolnych rodników
  • oczyszcza przewód pokarmowy z niestrawionych resztek i poprawiają perystaltykę jelit
  • zawartość potasu: pozytywnie wpływa na funkcjonowanie serca i neutralizuje kwasy w mięśniach
  • ma działanie przeciwzapalne
  • oczyszcza, poprawiając obraz krwi
  • reguluje poziom cukru we krwi
  • pozytywnie wpływa na laktację u kobiet karmiących
  • leczy stany zapalne i problemy skórne
  • wzmacnia naczynia, także limfatyczne, leczy żylaki
  • działaj silnie alkalizująco czyli zasadotwórczo – pomaga utrzymać równowagę kwasowo-zasadową

I ten ostatni punkt – utrzymanie równowagi zasadowo-kwasowej jest najważniejszy. W czasach, gdy zdecydowaną większość naszego pożywienia stanowią produkty przetworzone, pH naszego organizmu wędruje ku odczynowi kwaśnemu. A kwaśne środowisko jest idealną przestrzenią dla rozwoju wszelkiego rodzaju bakterii, wirusów czy grzybów. A od tego już tylko krok ku spadkowi odporności organizmu. A wiadomo, jak system immunologicznym nie działa, to jesteśmy wręcz wystawieni na pojawienie się stanów zapalnych i rozwoju różnych chorób.

Można zapytać czy 2-3 dniowe detoksy, oparte wyłącznie na koktajlach warzywno-owocowych nie są wystarczające? Z pewnością mają w sobie wiele dobrego. Jednak jest w nich też zasadniczy minus – one nie odżywiają kompleksowo, a na dłuższą metę są dość uciążliwe w codziennym stosowaniu.

Dlatego warto do codziennej diety wprowadzić sok z zielonego jęczmienia i chlorellę. Żywność ta zawiera w sobie moc chlorofilu. Jęczmień nas cudownie odżywi (na poziomie komórkowym), a chlorella usunie wszystko to, co zalega w naszym organizmie i nam szkodzi.

Od długiego czasu wraz z rodziną i przyjaciółmi spożywamy regularnie zieloną żywność Green Ways. I po swoim samopoczuciu, wynikach badań, jakości snu widzimy, że taka forma odżywiania i oczyszczania organizmu ma sens, działa. Naturalnie nie można tego stosować jako rozgrzeszenia dla niezdrowej diety, ale wykształcając małe nawyki codziennego picia jęczmienia i jedzenia chlorelli, zmieniają się także inne nawyki i niechętnie sięgamy po niezdrowe produkty.

A dlaczego akurat Green Ways, a nie chlorella i sproszkowana jęczmienna trawa z dowolnej drogerii czy z apteki…? Bo dla mnie wartością nadrzędną jest jakość. Ufam im, bo skoro potrafią już o 17 lat utrzymać się na rynku wyłącznie z dwoma produktami, to jednak coś w tym jest. I są naturalni. Nie martwię się, że nasz jęczmień będzie miał większą objętość dzięki dodatkowi żelatyny wołowej i że obok żelaza czy magnezu w chlorelli znajdę jeszcze dwutlenek tytanu, ani o to, że dla poprawy smaku ktoś dodał tam sorbitolu czy innego słodzika. Jakość ma znaczenie.

Więcej o zielonej żywności znajdziecie TU.