Blog

Jak tam Wasze postanowienia noworoczne?

runner-555074_960_720

Okres noworoczny poniekąd zmusza nas do refleksji nad tym co osiągnęliśmy przez ostatnie 12 miesięcy, nad czym musimy jeszcze popracować, a co okazało się kompletną klapą? Jednocześnie to czas snucia wielkich planów, spisywania nowych celów, gdzie w głowie huczy: „teraz a pewno się uda”. Tak wyglądają postanowienia noworoczne…

Jedni potrzebują wyraźnego bodźca, np. w postaci Nowego Roku, początku miesiąca czy choćby poniedziałku, by zacząć coś zmieniać, inni są gotowi na zmiany tu i teraz, jeśli stwierdzą, że koniecznie teraz muszą coś zmienić i szkoda czekać na sprzyjające warunki. Każdy działa według własnych potrzeb i nie nam to oceniać.

Tak zwany „Blue Monday” za nami, dużo postanowień poszło w kąt, więc mam dla Was propozycję! Chcę zaproponować tyko…

jedno postanowienie-wyzwanie na cały rok!

Jakie? Będę eksperymentować w kuchni z warzywami i owocami! Codziennie! Myślicie, że da się to zrobić? Ja wierzę, że tak!

Aby było łatwiej mam pewną propozycję: w każdym miesiącu będziemy wybierać 2 warzywa i jeden owoc i proponować Wam konkretne rozwiązania, jak można włączyć je do Waszego codziennego jadłospisu. Gotowe przepisy, kulinarne inspiracje oraz oczywiście dawka informacji o właściwościach zdrowotnych i leczniczych danych produktów.

Skąd pomysł na tylko jedno, i to warzywno-owocowe postanowienie?

Mam wrażenie, że z każdym dniem, mimo rosnącej świadomości i wiedzy, część z nas jest coraz bardziej zabiegana. Odkładamy troskę o siebie, swoje zdrowie na później, jak się zestarzejemy… Media i prasa trąbią o pladze otyłości, chorobach fizycznych jak i psychicznych a wielkie firmy i koncerny manipulują naszymi emocjami i zachęcają by iść na skróty. W końcu jesteśmy młodzi i pełni energii, to co nam się może stać…? A Wy już doskonale wiecie, że jeśli nie zadbamy o to, czym karminy swoje organizmy, zapomnimy o sporcie i odpoczynku, to stres i inne czynniki środowiskowe szybko nas osłabią. Dlatego chcę, aby każdy z nas świadomie, każdego dnia włączał do domowego menu warzywa i owoce, które powinny być podstawą naszego odżywiania. Nie wierzycie? Przeczytajcie o piramidzie żywienia (klik)! I wiem, że robienie małych kroków może przynieść ogromne rezultaty! Dlatego obok wielkich planów i marzeń mam nadzieję namówić Was, by postanowienia noworoczne przybrały nową formę jego jednego wyzwania i za rok będziemy świętować warzywne zwycięstwo!

A teraz życzę Wam, aby droga którą wybraliście na 2019 rok była dla Was ciekawym doświadczeniem, pełnym wyzwań! Niech każdy dzień mija Wam w obfitości, radości i poczuciu spełnienia.

Szczęśliwego Nowego Roku!